zamknij
Nasz portal stosuje pliki cookies w celach świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie oraz w celach statystycznych i reklamowych. Konfigurację obsługi plików cookies możecie Państwo znaleźć w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej polityce cookies.
PFRN
Panel użytkownika
Zaloguj jako pośrednik / zarządca  
Nieruchomości - Przegląd wiadomości ze świata 2/2018

 

 

W tym włoskim miasteczku kupisz dom za 1 euro. Z pewnością niejeden z nas marzył kiedyś o domu w malowniczym, włoskim mieście, gdzie powietrze jest czyste i zawsze świeci słońce. Teraz to marzenie można spełnić. Władze miasteczka Ollolai na Sardynii chcą sprzedawać przyjezdnym domy w cenie 1 euro. Zbyt piękne, by mogło być prawdziwe? W ofercie tkwi pewien haczyk. Gdzie jest szkopuł? 200 domów wystawionych na sprzedaż jest w bardzo złym stanie, a 1 euro to nie jedyny wydatek, z jakim będzie musiał się liczyć potencjalny nabywca. Kupując nieruchomość, nowy właściciel musi zobowiązać się do wyremontowania domu w ciągu najbliższych trzech lat. Szacuje się, że aby doprowadzić domy do stanu używalności, trzeba będzie przeznaczyć 20-30 tys. euro. Nowy posiadacz nieruchomości będzie mógł ją odsprzedać po pięciu latach (Bankier.pl; 1-02-2018)

 

Niemcy: Chińczycy opanowują rynek nieruchomości. Ceny i tak już drogich mieszkań w niemieckich metropoliach szybują w górę. Podbijają je zagraniczni inwestorzy, w tym rosnąca rzesza zamożnych Chińczyków. Przez inwestujących w nieruchomości, bogatych klientów z całego świata, trudna sytuacja mieszkaniowa w Niemczech staje się jeszcze bardziej podbramkowa. Przynajmniej dla normalnego zjadacza chleba. Jak wynika z badania stowarzyszenia niemieckich banków hipotecznych, w 2017 r. co drugie euro inwestowane w nieruchomości wartości powyżej 10 mln euro pochodziło od zagranicznych inwestorów. Łącznie w nieruchomości zainwestowano w ubiegłym roku w Niemczech ponad 59 mld euro – niemal trzy razy więcej niż w 2010. (Rzeczpospolita; 02-02-2018)

 

Ceny mieszkań w Norwegii spadły, oczekiwane jest ich ustabilizowanie W styczniu norweski rynek nieruchomości kontynuował spadkową tendencję. Sytuacja stanowi poważne wyzwanie dla banku centralnego, który przygotowuje się do zaostrzenia polityki monetarnej, donosi Bloomberg. Ceny domów w najbogatszej w Skandynawii gospodarce spadły sezonowo skorygowane o 0,4 proc. w styczniu w stosunku do grunia 2017 r. i o 2,2 proc. w skali roku, wynika z comiesięcznego raportu firmy Real Estate Norway. Nieskorygowane ceny wzrosły natomiast o 2 proc. w ciągu miesiąca. Jest trochę za wcześnie, aby powiedzieć, że spadkowy trend w cenach mieszkań się skończył - powiedział Erik Bruce, ekonomista w Nordea Bank AB (Puls Biznesu; 5-02-2018)

 

Ceny domów w Wielkiej Brytanii spadały drugi miesiąc z rzędu w styczniu. Potencjalni sprzedający coraz częściej wahają się czy wystawiać posiadane nieruchomości na rynek, donosi Bloomberg. Według szacunków banku Halifax, w pierwszym miesiącu 2018 r. wartość domów na Wyspach zmniejszyła się o 0,6 proc. w ujęciu miesięcznym. Oznacza to nieznaczne spowolnienie trendu, gdyż w grudniu dynamika zniżki sięgała 0,8 proc. Tym samym roczna zmiana zmniejszyła się do +2,2 proc. w okresie ostatnich trzech miesięcy, co jest najsłabszym wynikiem od lipca ubiegłego roku. W obliczu niepewności co do siły popytu na nieruchomości, środowy raport pokazał również, że właściciele domów stają się coraz bardziej zdenerwowani próbami sprzedaży. (Puls Biznesu; 7-02-2018)

 

Wielka Brytania: pierwszy spadek cen domów od 6 lat. Ceny nieruchomości mieszkaniowych spadły w styczniu w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy od prawie sześciu lat. Ceny spadły w styczniu o 0,4 proc. w ujęciu rocznym., wynika z danych Acadata. - To ósmy kolejny miesiąc spadku rocznej dynamiki sprzedaży i teraz wskazówka znalazła się na czerwonym polu – napisali analitycy firmy. Rynek pociągnął w dół Londyn, gdzie spadek cen nieruchomości mieszkaniowych w ostatnim kwartale 2017 roku wyniósł 4,3 proc., najwięcej od recesji 2009 roku. Wysiłki rządu zmierzające do wsparcia kupujących pierwsze mieszkanie nie dają zbyt wiele. (Puls Biznesu; 12-02-2018)

 

57 akrów idealnego raju - tak reklamuje wyspę Kaulbach w Nowej Szkocji agencja nieruchomości. To jedna z najciekawszych nieruchomości na sprzedaż w Kanadzie. Kaulbach to jedna z najładniejszych prywatnych wysp w Kanadzie. Ma powierzchnię około 23 hektarów i leży w gminie Indian Point w prowincji Nowa Szkocja. Częściowo zalesiona wyspa została wystawiona na sprzedaż za 7 mln dolarów kanadyjskich czyli niemal 19 mln złotych. Na wyspę można dostać się droga morską lub helikopterem - na wyspie jest prywatne lądowisko. Wyspa została wystawiona na sprzedaż po raz pierwszy w 2010 roku za 9,5 mln dolarów kanadyjskich. Niestety nikt nie chciał kupić wyspy Kaulbach, która od kilku pokoleń jest w rękach tej samej rodziny. Pierwotnie była niezamieszkała a poprzedni właściciele hodowali na niej krowy i owce. Teraz , po obniżeniu ceny - właściciele mają nadzieję, że znajdzie się chętny na najładniejszą prywatną wyspę w Kanadzie. (Rzeczpospolita; 14-02-2018)

 

Brytania: Coraz mniej młodych ludzi stać na własne mieszkanie. Coraz mniej młodych ludzi w Wielkiej Brytanii stać na własne mieszkanie. W ciągu ostatnich 20 lat ceny nieruchomości rosły nieporównywalnie szybciej niż dochody osób w wieku 25-34 lata - podaje opublikowany w piątek raport Institute for Fiscal Studies (IFS). Najbardziej trend ten dotknął ludzi w tym przedziale wiekowym zarabiających od 22 do 30,6 tys. funtów rocznie - podał w raporcie IFS (Instytut Badań Fiskalnych). Własne mieszkanie w latach 2015-16 miało jedynie 27 proc. młodych dorosłych w porównaniu z 65 proc. w latach 1995-96. Spadek własności mieszkań jest spowodowany przede wszystkim gwałtownym wzrostem cen nieruchomości w porównaniu z dochodami - twierdzi IFS, dodając, że kupno mieszkania jest coraz bardziej poza zasięgiem możliwości ludzi młodych. "Wzrost cen nieruchomości w relacji do dochodów w pełni wyjaśnia to zjawisko" - powiedział starszy ekonomista Andrew Hood z IFS, będący jednym z autorów raportu. (Bankier.pl; 16-02-2018)

 

Bank centralny Niemiec ostrzega, że ceny nieruchomości w miastach mogą być zawyżone o 15-30 proc., a w największych, jak Berlin, Frankfurt czy Monachium nawet o 35 proc., donosi Reuters. Przeszacowanie niemieckiego rynku nieruchomości wynika z niskich stóp procentowych i kwitnącego stanu największej europejskiej gospodarki. Bundesbank już od dawna ostrzega o możliwości bańki spekulacyjnej na nieruchomościach w kraju. W najnowszym raporcie bank centralny wskazuje, że koszt wynajmu w nowych umowach wzrósł o 7,25 proc. w ubiegłym roku. W siedmiu największych miastach wzrost wynosił natomiast 9,25 proc. ... (Puls Biznesu; 19-02-2018)

 

Na rynku nieruchomości w Hiszpanii jest najlepsza sytuacja od 10 lat. Dzięki szybszemu wzrostowi gospodarczemu w ubiegłym roku dokonano w Hiszpanii prawie 465 tys. transakcji kupna i sprzedaży nieruchomości. To ich największa liczba od 2008 roku, wynika z oficjalnych danych. W porównaniu z 2016 rokiem liczba transakcji wzrosła o prawie 15 proc. W 2017 roku ceny nieruchomości wzrosły średnio o 7,6 proc. Wciąż były jednak o 21 proc. niższe niż w 2007 roku w szczytowym momencie bańki spekulacyjnej. (Puls Biznesu; 20-02-2018)

 

Dziesiątki hiszpańskich wiosek na sprzedaż. W Hiszpanii, ale także Portugalii wystawiono na sprzedaż kilkadziesiąt całych wiosek. Niektóre są opuszczone, a niektóre zamieszkałe. Oferta skierowana jest głównie do bogatych turystów z północy Europy. W trakcie kryzysu gospodarczego wiele wiejskich miejscowości w Hiszpanii wyludniło się, ponieważ mieszkańcy wyjechali do pracy do dużych miast, albo za granicę. Jednocześnie spadły ceny nieruchomości. Lokalne władze uznały, że to dobry moment, by do wyludnionych miejscowości ściągnąć zamożnych turystów. W okolicach miejscowości Burgos (Kastylia i Leon) za dużą wioskę, która liczy kilkadziesiąt zabudowań trzeba zapłacić zaledwie 425 tys. euro czyli niecałe 1,8 mln złotych. Część domów wymaga jednak generalnego remontu. Analitycy zapewniają jednak, że taka inwestycja się opłaca. Wioskę można przekształcić w dochodowy ośrodek dla turystów. (Rzeczpospolita; 23-02-2018)

 

USA: znów złe wiadomości z rynku nieruchomości. Sprzedaż nowych domów jednorodzinnych spadła w USA drugi miesiąc z rzędu w styczniu i była najniższa od 5 miesięcy, donosi Reuters. Sprzedaż nowych domów jednorodzinnych spadła w USA drugi miesiąc z rzędu w styczniu i była najniższa od 5 miesięcy, donosi Reuters. Departament Handlu poinformował, że sprzedaż nowych domów spadła o 7,8 proc. do 593 tys. w ujęciu zannualizowanym i była najniższa od sierpnia 2017 roku. Ekonomiści prognozowali wzrost sprzedaży do 645 tys.  W styczniu było 301 tys. nowych domów na rynku, najwięcej od marca 2009 roku.  (Puls Biznesu; 26-02-2018)

 

W USA znów mówią o kryzysie na rynku nieruchomości. Indeks liczby zawieranych w styczniu umów sprzedaży domów spadł w styczniu do najniższej wartości od trzech lat. Indeks liczby zawieranych w styczniu umów sprzedaży domów spadł w styczniu do najniższej wartości od trzech lat. Krajowe Stowarzyszenie Pośredników Rynku Nieruchomości (NAR) poinformowało, że indeks spadł o 4,7 proc. w porównaniu do grudnia do 104,6. To najniższy odczyt od października 2014 roku kiedy ożywienie dopiero się zaczynało. W porównaniu do stycznia ubiegłego roku indeks spadł o 3,8 proc. NAR mówi o kryzysie na rynku nieruchomości. (Puls Biznesu; 28-02-2018)

 

 

 

DOŁĄCZ DO SIECI
  • Facebook
  • Google+
  • Twitter
  • Youtube
PFRN poleca
  • CCIM commercial real estate professionals
  • firmy stosujące Kartę Praw Klienta